niedziela, 20 sierpnia 2017

Pierwszy raz...

... kolejny hihi :D
Wczorajszy wieczór spędziłam bardzo kreatywnie na wspólnym tworzeniu online z Karoliną Bukowską. Tematem tym razem był wpis do artjournala. Cóż, nie wyszło mi takie cudo jak Karolinie, i daleko mi też do innych dziewczyn, ale jak tak teraz patrzę, to trochę mojego "ja" w tym bałaganie jest ;)
Nic nie planowałam, nie kombinowałam, po prostu mazałam, stemplowałam i ciapałam. Ba! nawet wyciągnęłam kredki w pewnym momencie :)

Umówmy się, że ta nie do końca odbita lalka, to nie przypadek ;) (tak na prawdę w pośpiechu nie wzięłam pod uwagę, że tuż obok przecież wysoka sprężyna ;)) Powstał całkiem ciekawy efekt wychodzenia z cienia-ukrycia, tak trochę nieśmiało... bo ja tez taka jestem... pewności często brak... jak praca zostanie odebrana, czy się spodoba? Taka nieśmiała i lekko bałaganiarska bywam,  część prac (zwłaszcza mediowych) powstaje pod wpływem natchnienia w chwili, rzadko planuję pracę od A do Z, głównie improwizuję... więc chyba udało mi się osiągnąć to, co wpis powinien przedstawiać - mnie, moje myśli i odczucia...








Powyższe zdjęcia robiłam dzisiaj przy dziennym świetle. Nie oddają jednak pełnego "blasku" pracy - wpis błyszczy się metalicznie złotem i miedzią, co tez udało się złapać w na gorąco jeszcze robionych zdjęciach wczorajszej już nocy








Ależ się dzisiaj uzewnętrzniłam ;)

Do poczytania wkrótce :)

niedziela, 13 sierpnia 2017

Ślub w różu ;)

Witajcie po długiej przerwie. Zamarły coś te moje mamuśkowe, tak się zastanawiam, czy ktokolwiek jeszcze tutaj zajrzy...
to, że cisza na blogu, nie znaczy, że nic nie powstaje w międzyczasie. Trochę popracowałam i chyba powstanie jakiś zbiorczy post, bo raczej nie nadgonię. Dzisiaj przychodzę do Was ze ślubnym exboxem. Baza to oczywiście GoatBox, cudny perłowy róż, papiery UHK (najnowsze ślubna kolekcja) a tekturki ze scrapka.












na każdym boku zrobiłam kieszonkę, w której umieściłam tag z tekstem lub miejscem na "prezent" ;)








Trochę zdjęć się nazbierało ;)

Kończe już dzisiaj i mam nadzieję, do zobaczenia wkrótce ;)


środa, 19 lipca 2017

Podążaj za marzeniami

Witajcie, ja znowu na szybko, czasu nadal brak, więc wpadam tutaj z inspiracją na Craft Style (tutaj). Przygotowałam kartkę ze sklepowych papierowych nowości, czyli Laserowe Love. Musze znowu zrobić reklamę, bo papiery są na prawdę świetne i przede wszystkim grube (ja nie cierpię takich cieniutkich, klej przez to prześwituje i w ogóle bee ;)).
Tak się wpatrywałam w te arkusze i natchnęło mnie na targanie, więc mocno potargana, mocno warstwowa, za to skromna w ozdoby.







Znikam już, może jeszcze uda się dokończyć rzeczy nad którymi pracuję ;) Czasu na blogowanie praktycznie brak, bo non stop cos tam się tworzy albo dzierga. Chwaliłam się Wam już, że złapałam za szydełko? w zasadzie to trzy, wcale nie małe, bo od 12 do 20mm ;) Pewnie kiedyś i tutaj się pochwalę moimi cudami ;)

środa, 12 lipca 2017

Pocałuj żabkę w łapkę ;)

Witajcie, dzisiaj na szybciutko, z dzisiejszą papeliową inspiracją. Poznajcie księciunia żabolka. Na mnie niestety nie działa, cmokałam go cały wieczór, a ten jedynie się śmieje ;)

Spis materiałów w dzisiejszym poście Papelii





Pozdrawiam i do następnego poczytania, paaa

czwartek, 6 lipca 2017

Urodzinowy Goat komplet :)

Witajcie,
dzisiaj przychodzę do Was z urodzinowym kompletem, przy okazji zrobię małą reklamę, ale co tam, Goat bazy warte są każdej reklamy. Zaczęło się od baz do exploding boxów-  grubych i sztywnych i co najważniejsze i nie spotykane jeszcze na naszym rynku - kolorowych. Całkiem niedawno pojawiły się też bazy na kartki (na chwilę obecną nie kolorowe - ale zamiar mam trochę pomarudzić ;)) i pudełka idealnie pasujące do kwadratowych Goat baz. Pudełka dostępne na chwilę obecną w 6 różnych kolorach, tej samej gramatury, co expoloding boxy, wiec bardzo dobrej jakości. Idealnie się składają i nie potrzebują klejenia.
Powstały komplet specjalnie na urodziny właścicielki Goat Boxów :)















Pisałam ostatnio, że to chyba już miłość do tej kokardki, same/sami spójrzcie, musiałam po prostu ;)

Przy okazji więc zgłaszam się znowu do APS Craft z kokardką i listkami wiśni na pudełku :)

http://apscraft.blogspot.com/p/stworzone-z-apscraft.html

środa, 5 lipca 2017

Podziękowania

Witajcie, miał być post z Craft Style, ale przed chwilą skończyłam dopiero pisać dzisiejszą już inspirację i na dalsze pisanie tym razem tutaj już nie mam sił. A ten post mam już gotowy od kilku dni, tylko czeka na żabolka w APS Craft ;)

W końcu wakacje, miałam mieć więcej czasu a tu żadnej poprawy... o co chodzi? ;)

Przychodzę do Was dzisiaj z podziękowaniami od moich dziewczynek dla pań z angielskiego (wiem, wiem, napis mógł być po angielsku, ale trochę za późno o tym pomyślałam ;)).
Kombinowałam długo co by tu zrobić, aż w końcu mnie olśniło. Na ostatni moment jechałam do Filigranek (dobrze, że mogę sobie na takie podjechanie pozwolić ;)) kupić bazy, bo moje oczywiście wyszły już jakiś czas temu ;)

Papiery Magicznej kartki (długo mnie świerzbiło żeby je wykorzystać, bo są tak cudnie kolorowe i wesołe, ale nie było żadnej pracy, która by na nie zasługiwała ;)).











Uroczą kokardkę (to już jest normalnie miłość chyba ;)), różowy banerek z przeszyciami i urocze ażurowe listki wiśni kupiłam na ostatnim Combrze w APS Craft, zgłaszam więc moje czekoladowniki do zabawy

http://apscraft.blogspot.com/p/stworzone-z-apscraft.html



Pozdrawiam i do poczytania wkrótce ;)